Monografia wydana!!!

Obrazek

"Humanizm a medycyna

„Humanizm a medycyna”

Miło Państwa poinformować, że drukarnię opuściła monografia Humanizm a medycyna. Zostanie ona wysłana Państwu wraz z „drugim tomem”, almanachem Śnieżka! Na zdrowie!, który zostanie przekazany do druku w przyszłym tygodniu (po 26 stycznia br.).

Przy okazji wspomnę, że drukarz przeprasza za opóźnienie druku (było ono spowodowane jego trudną sytuacją rodzinną).

Rozpoczynamy prace nad „Listem otwartym do Prezesa Rady Ministrów RP”!

KOŃCOWE POSTANOWIENIE UCZESTNIKÓW SYMPOZJUM

Uczestnicy Interdyscyplinarnego Sympozjum Naukowego „Humanizm a medycyna. Artyści dla zdrowia”, zebrani podczas debaty ,,Wszystko dla zdrowia”, która odbyła się w dniu 11 października 2013 r., postanawiają opracować i wystosować „List otwarty do Prezesa Rady Ministrów Rzeczpospolitej Polskiej”. Celem „Listu…” jest wymuszenie zajęcia stanowiska przez władze wykonawcze RP w sprawie reformy szeroko rozumianej edukacji prozdrowotnej.

Debata była podsumowaniem kilkunastu wykładów poświęconych potrzebie zintegrowania rozmaitych dziedzin wiedzy i sztuki w celu uleczenia i unowocześnienia systemów leczniczych, obowiązujących w naszym kraju. Przypomniano koncepcję ochrony zdrowia, opracowaną przez prof. Juliana Aleksandrowicza (lekarza i humanistę). Uznano, że „wyprzedziła” ona czasy jej twórcy i jest współcześnie aktualna.

Sympozjum traktujemy jako początek działań na rzecz szeroko rozumianego zdrowia (środowiskowego, społecznego oraz indywidualnego). Istotą postulowanej zmiany jest potrzeba holistycznego ujęcia człowieka i jego otoczenia, co już w ubiegłym wieku zostało potwierdzone naukowo i jest uwzględniane przez dokumenty WHO. Zmiany dotyczyć mają sposobu podejścia do „życia” (w szczególności „życia zdrowego”), definiowanego w kategoriach wartości.

Sympozjum zakończone!

plakat-Sympozjum-02.10

W Cieplicach w dniach 9-11 października 2013 r. odbyło się Interdyscyplinarne Sympozjum Naukowe „Humanizm a medycyna. Artyści dla zdrowia”.

Nasza strona internetowa w tych dniach zmieni swoje oblicze i stanie się witryną ukazującą realizację celów, które uczestnicy i goście Sympozjum wskazali jako istotne podczas debaty „Wszystko dla zdrowia”.

Zapraszamy do wizyt i aktywnego uczestnictwa!

Pośmiertna nagroda dla Prof. Juliana Aleksandrowicza!!!

Polskie Towarzystwo Neuropsychologiczne,
którego założycielem i  przewodnicząca od 21 lat jest
Pani Prof. zw. dr hab. Maria Pąchalska
postanowiło uczcić PAŃSTWA UROCZYSTOŚCI (nasze Sympozjum – przyp. red.) i przyznać pośmiertnie
Panu Profesorowi Julianowi Aleksandrowiczowi 
SWOJE najwyższe wyróżnienie – Virtuti Medicinali 2013.

Virtuti_Medicinali_-2013_-Julian-Aleksandrowicz

List otwarty do uczestników Sympozjum od dyr. Jacka Głomba

Drodzy Państwo,

splot okoliczności służbowo-osobistych nie pozwolił mi dziś być razem z Państwem, czego bardzo żałuję,  bo temat zdrowia i sztuki jest mi szczególnie bliski. Jestem od niego uzależniony w tym sensie, że od kondycji zdrowotnej legnickich aktorów uzależniony jest poziom teatru, który od 20 lat prowadzę. W takim myśleniu o powinnościach artysty sporo się przez ostatnie 20 lat zmieniło na lepsze. Zresztą taki trend zmiany widać od bardzo dawna, także na teatralnych bankietach, które są już – może i dobrze? – mniej barwne niż przed laty.

A już poważniej – z teatrem jest jak z piłką nożną. Niedawno młody pomocnik mojego ukochanego Arsenalu Londyn został przyłapany pod nocnym klubem jak palił papierosa. Tabloid zrobił mu zdjęcie. No i przeszła przez brytyjskie media ostra debata o szkodliwości palenia i picia. Ostro skomentował ten przypadek trener Arsene Wenger,  jednocześnie zdroworozsądkowo przywołując wspomnienie, że jak jeszcze był piłkarzem we Francji, palili wszyscy, jak w autobusie wracali z meczu – nic nie było widać, tyle było dymu. Myślę, że profesor Julian Aleksandrowicz dobrze czułby się w naszych czasach. „Dbanie o siebie” w środowiskach artystycznych przestało być passe. Aktorzy coraz częściej rozumieją, że ciało i głos to ich podstawowe instrumenty, że od tego, jak o nie dbają i jak je rozwijają, zależy skuteczność ich ról, jakość wykonawcza. W fizycznym, ekspresyjnym teatrze, jaki uprawia „Modrzejewska z Legnicy”, jest to szczególnie ważne. Moi aktorzy nie boją się często ekstremalnych warunków. Sporo naszych przedstawień gramy w tzw. zdegradowanych przestrzeniach. Nie boją się kurzu, potu i łez. Ale żeby teatr był prawdą musi prawdy dotykać. Tym ważniejsze jest, według jakich reguł aktor żyje, jak wygląda jego fizyczne przygotowanie.

Tak, wiele się w tej kwestii zmieniło, ale może i powinno zmienić się jeszcze więcej. Dlatego bardzo ważne jest, żeby o tym rozmawiać i przywoływać tak niesamowite postaci, jak profesor Aleksandrowicz. Wszystkim uczestnikom Sympozjum życzę dobrego pogadania, a organizatorów konferencji: Alinę Jagiełłowicz i Mirka Gontarskiego serdecznie ściskam i przepraszam, ze nie ma mnie z Wami, ale niestety zdrowie też trochę miało tu do powiedzenia.

glomb66

Jacek Głomb, dyrektor Teatru Modrzejewskiej w Legnicy